Po polsku - Szkoła Językowa im. F. Konarskiego Des Plaines

Idź do spisu treści

Menu główne:

Nasz patron

Feliks Konarski   Ref-Ren



         
      1907


 
  1991

Feliks Konarski urodził się 9 stycznia 1907 r. w Kijowie. Jako czternastoletni chłopak przeszedł przez “zieloną granicę” i przyjechał do Warszawy, gdzie ukończył gimnazjum i rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Już podczas lat szkolnych zaczął pisać piosenki, a w roku 1928 rozpoczął karierę jako autor
i kompozytor piosenek rewiowych, oraz jako aktor i dyrektor własnego teatru objazdowego. Momentem zwrotnym stało się zetknięcie z Konradem Tomem, który ułatwił mu autorski start, wymyślając dla niego pseudonim autorski REF -REN. Jego pierwszym przebojem stała się piosenka "Pięciu chłopców z Albatrosa". Przed II wojną światową napisał wiele wierszy i piosenek. W 1931 roku ożenił się z aktorką-krakowianką Niną Oleńską.
Wybuch II Wojny Światowej zastał Konarskiego we Lwowie, skąd razem z żoną wyjechał do ZSRR z orkiestrą kolejową aby uniknąć aresztu. Po amnestii w 1941 r. zglosił się do tworzącej się Armii Polskiej na Wschodzie pod dowództwem gen. Władysława Andersa i został kierownikiem czołówki teatralnej, która przejechała razem z wojskiem z Rosji przez Persję, Irak i Palestynę do Włoch i wreszcie do Anglii.
Po wojnie, Konarscy osiedlili się w Londynie, a w 1965 r. przenieśli się na stałe do Chicago, USA .  Przez 45 lat na emigracji, Konarski prowadził własny “Teatr Ref-Rena” - z Niną Oleńską i innymi aktorami imigracyjnymi jeździł po całym świecie, wszędzie tam gdzie po wojnie rozsiani byli Polacy, aby przywieźć im “polskie słowo, okraszone odrobiną humoru i szczyptą sentymentu”. W latach 50-tych i 60-tych nagrał kilkadziesiąt audycji dla Radia Wolna Europa, polskiej sekcji radia paryskiego, oraz polskiej sekcji BBC w Londynie. W Chicago przez 25 lat prowadził program radiowy “Czerwone Maki”, który był również przez kilka lat nadawany w Nowym Jorku. Po wojnie Konarski stał się bardem emigracji i krzepił rodaków pieśnią i słowem ze scen Wielkiej Brytanii, Francji
i Stanów Zjednoczonych. Był autorem ballad, piosenek, monologów, skeczy, komediopisarzem, kompozytorem, aktorem. Z wielkim sentymentem odnosił się do swojej przeszłości, między innymi przechowywał z pietyzmem niektóre jej materialne atrybuty, jak np. wojskową koszulę khaki z polskimi i amerykańskimi odznaczeniami wojskowymi, która "wąchała kurz i proch" batalii o Monte Cassino i od tamtych dni nie była prana...
Chociaż Feliks Konarski jest najbardziej znany za napisanie pieśni “Czerwone Maki na Monte Cassino”, był również autorem i kompozytorem setek innych wierszy i piosenek. Pisał sztuki i komedie muzyczne, m.in. " Grudzien" w 1981 r. i przetłumaczył na polski libretto “Skrzypek na dachu”, doroczne widowiska dożynkowe, programy okolicznościowe na święta narodowe i kombatanckie, oraz skecze i monologi do teatru rewiowego. Teatr Ref-Rena jako pierwszy wystawił w Chicago sztukę Karola Wojtyły “Przed sklepem jubilera".



Feliks Konarski był przede wszystkim Polakiem i patriotą, który nieugięcie głosił prawo swej Ojczyzny do wolności i samostanowienia. Był człowiekiem pogodnym, skorym do żartów, bezpośrednim i serdecznym. Ujawniał ogromną tęsknotę za krajem. Marzył o przyjeździe do Polski, ale jak sam stwierdzał : "nastąpi to wtedy, gdy Polska odzyska niepodległość, chociaż bardzo wątpię, czy nastąpi to za mojego życia...". Chociaż dożył momentu, gdy Polska powróciła do szeregu wolnych narodów, nie zdążył zrealizować wymarzonej podróży … zmarł w Chicago 12 września 1991 r..
Za swą postawę niepodległościową i za kultywowanie polskiej kultury na emigracji został dwukrotnie odznaczony Orderem Polonia Restituta (Krzyż Kawalerski i Komandorski) przez Prezydenta R.P. na uchodźstwie, oraz pośmiertnie Krzyżem Odrodzenia R.P.


„Czerwone maki na Monte Cassino"
 
Ta piosenka od 1944 r. jest drugim hymnem polskim. Powstała w czasie działań wojennych II Korpusu Wojska Polskiego pod Monte Cassino i stała się symbolem walk Polaków na wielu frontach Europy. Mówiono, iż stała się odpowiednikiem legionowego "Rozmarynu". Ma szczególne znaczenie dla tych, którzy towarzyszyli jej narodzinom - żołnierzy II Korpusu. Powstała ona w nocy z 17 na 18 maja 1944 w pobliżu Monte Cassino, kiedy toczyły się ostatnie walki o klasztor i na kilka godzin przed jego zdobyciem. W pobliskim Campobasso, gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej, zainspirowany prowadzonymi nie opodal walkami Feliks Konarski (sławny Ref-Ren) napisał tekst.Tej nocy też przyjaciel Konarskiego, Alfred Schütz skomponował muzykę. Kompozytor zachwycony wersami, uniesiony toczącą się w pobliżu bitwą, zasiadł do pianina.
"Tak się to wszystko ze mną razem zlepiło, że nie wyobrażałem sobie, że tu może powstać inna melodia" - wspominał później Schütz.
Rano, 18 maja, żołnierze II Korpusu zatknęli na ruinach klasztoru biało-czerwoną flagę. Tego samego dnia w kwaterze generała Andersa w Campobasso, na akademii dla uczczenia zwycięstwa, czerdziestoosobowa orkiestra Alfreda Schütza wykonała po raz pierwszy "Czerwone maki na Monte Cassino".

.

.


Czy widzisz te gruzy na szczycie?
Tam wróg twój się kryje jak szczur!
Musicie, musicie, musicie!
Za kark wziąć i strącić go z chmur!
I poszli szaleni, zażarci,
I poszli zabijać i mścić,
I poszli jak zawsze uparci,
Jak zawsze za honor się bić.
Refren: Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew...
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew!
Przejdą lata i wieki przeminą,
Pozostaną ślady dawnych dni!..
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.

Runęli przez ogień, straceńcy!
Niejeden z nich dostał i padł...
Jak ci z Samosierry szaleńcy,
Jak ci spod Rokitny, sprzed lat.
Runęli impetem szalonym
I doszli. I udał się szturm.
I sztandar swój biało-czerwony
Zatknęli na gruzach wśród chmur.
Refren: Czerwone maki...

Czy widzisz ten rząd białych krzyży?
To Polak z honorem brał ślub.
Idź naprzód - im dalej, im wyżej,
Tym więcej ich znajdziesz u stóp.
Ta ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stąd,
Bo wolność krzyżami się mierzy -
Historia ten jeden ma błąd.
Refren: Czerwone maki...

Zwrotka dopisana w 25 roczn
icę bitwy (1969)

Ćwierć wieku, koledzy, za nami,
Bitewny ulotnił się pył.
I klasztor białymi murami
na nowo do nieba się wzbił.
Lecz pamięć tych nocy upiornych
I krwi co przelała się tu,
Odzywa się w dzwonach klasztornych
Grających poległym do snu.

.

.

                                                                             Based on 2006 Lech A. Hałko

Feliks Konarski
Kalendarium życia i twórczości


9 stycznia 1907, Kijow –  Feliks Konarski się urodził
1921 – przyjazd do Warszawy
1925 – debiut literacki
1931 – ślub z Niną Oleńską
1934 – założenie  teatrzyku rewiowego Wesoły Murzyn
1939-1941 – pobyt na terenie Rosji Sowieckiej
1941 - wstąpienie do Armii Polskiej  gen. Andersa
IV 1942 -  III 1943 - na szlaku  II Korpusu – Iran, Irak, Palestyna, Egipt
2 maja 1942 – pierwsze przedstawienie Teatru Żołnierza Polskiego w Teheranie
1943-1946 – Włochy
17/18 maja  1944 – napisanie tekstu pieśni Czerwone maki na Monte Cassino
1946  - Włochy/ Rzym – Piosenki z plecaka Helenki
1946 -1965 – pobyt  w Anglii
1961 –  Historia Czerwonych maków
1965 - 1991 –  Chicago
1972 – Wiersze sercem pisane
1988- Wiersze sercem pisane t. II
20 stycznia 1983 – śmierć  żony Niny Oleńskiej
12 września 1991- śmierć Feliksa Konarskiego
17 września  1991– pogrzeb i pochówek na cmentarzu Mary Hill w Niles
1994 – odsłonięcie tablicy pamięci Feliksa Konarskiego – Fundacja Kopernikowska
2004 – Czerwone maki na Monte Cassino. Wiersze i piosenki 1939-1945
2011 – odsłonięcie popiersia Konarskiego autorstwa  rzeźbiarza Stefana Niedorezo






„... Z pisarzy emigracyjnych tylko jeden zdobył nieśmiertelność. Jeśli nie nieśmiertelność, to w każdym razie żywot bardzo, bardzo długi. Sto, może dwieście lat, może więcej. O innych, nawet o wszystkich laureatach konkursów literackich, ba, nawt członków emigracyjnej akademii literatury, ludzie rychło zapomną, a jego pieśń ujdzie cało i śpiewać ją będą przyszłe pokolenia. On jeden już za życia dożył tej pociechy, że ta pieśń zabłądziła pod strzechy, do koszar, do szkół, do fabryk, na ulice miast, jak Polska długa i szeroka. Przejdą lata i wieki przeminą, pozostaną ślady dawnych dni, zostanie ta pieśń o Monte Cassino, o makach czerwonych niczym krople krwi..."

                                                                                                         Zygmunt Nowakowski


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego